Małgorzata Mielniczuk, 2012-02-08 Chełm Zajęcia artystyczne, Scenariusze
"JASEŁECZKA ANIOŁECZKA" - szkoła podstawowa
Jasełeczka Aniołeczka
Aniołeczek I
Aniołeczek II
Aniołeczek III
Pastuszek I
Pastuszek II
Pastuszek III
Maryja
Józef
Kacper
Melchior
Baltazar
Śpiewają aniołki:
Dzisiaj w Betlejem
Aniołek I:
Hej aniołki, hej słyszycie
Trochę się dzisiaj śpieszycie
Jeszcze nie nadeszła pora
By świętować! Hola hola!
Aniołek II:
Jak co roku o tej porze
Narodzi się Dziecię Boże
Aniołek III:
Więc się ucisz ty głuptasie
I się wsłuchaj w śpiewy nasze.
Aniołek I:
Bajdurzycie strasznie bratki
Czy widzicie święta matkę
A Józefa czy widzicie?
Kolędować? – już o świcie?(puka się w głowę)
Aniołek II:
Rany rany ale chryja
Żaden król nas dziś nie mijał!!!
Aniołek III:
Ni Maryja, Józef święty
A nam marzą się prezenty!
Aniołek I:
Właśnie moje aniołeczki
Więc zacznijmy jasełeczka
Jak co roku i bez ściemy!
Pomożecie?
Aniołki:
Pomożemy!!!
Aniołek II:
Trzeba szopkę wyrychtować
Będzie się w niej Maryja chować
A na razie pastuszkowie
Co pilnują stada owiec.
(szykują szopkę, odsłaniają pasterzy, śpiewają)
Anioł pasterzom mówił
Pastuszek I:
Rany Julek co się dzieje
Ni to noc, ani też dnieje
Aniołowie tu śpiewają
I poważne miny mają
Pastuszek II:
Cicho, w śpiewie ich nowina,
Panna narodziła syna,
że w Betlejem, podłym mieście
Jasiek, Stasiek dary nieście!
Pastuszek III:
Ale co mu dać, laboga
Toć ferajna my uboga
Pastuszek I:
Sami tak niewiele mamy
Co też dzieciąteczku damy?
Pastuszek II:
Wy matołki co się zowie
Toż mu nie potrzebne grosze
Bo maleńkie to dzieciątko
O modlitwę szczerą prosi
Pastuszek I:
Ja koncepta mam druhowie
Bo mam łepek co się zowie
Jak do miasta iść będziemy
Kołysankę zrychtujemy!
Pastuszek III:
Masz ty na czym czapkę nosić
I kudłate swoje włosy
Pastuszek I:
Dalej więc drogie kamraty
Trza nam szukać świętej chaty
Odchodzą
Z narodzenia pana śpiewają aniołowie
Aniołek I:
Ale cicho czas nadchodzi
Patrzcie starzy, patrzcie młodzi
Idzie Józef – Maryję trzyma
Czas to wielki, święta godzina.
(aniołki uciekają)
Maryja:
Już nie mogę o Józefie
Brak gospody, mnie nie lepiej
Gdzie nam spocząć w tę godzinę
Może mnie zmęczenie minie…
Józef:
O Maryjo, moja żono
Z wszystkich chat nas wypędzono
Maryja:
Tak Józefie, choć zdrożonyś
To posłuchaj swojej żony
Dziś nie będzie dla nas spania
Bo to pora rozwiązania.
Józef:
Ach Maryjo, toż my sami
Żadnej pomocy tu nie mamy
Kto pomoże o tej porze
Dziecię rodzić w polu się nie może!
Maryja:
Mój Józefie, próżne żale
Czas mój nadszedł, ból się wzmaga
Chodźmy tam do tej stajenki
Bo już bardzo niedomagam.
Józef:
Jakże ja pomogę tobie
Cóż w tej głuszy z dzieckiem zrobię?
Maryja:
Tu się kończy nasza droga
Więc to znak od Pana Boga
On pomoże w tej godzinie
Nie da zginąć swej dziecinie.
Idą do szałasu
Gdy się Chrystus rodzi lub Bóg się rodzi– śpiewają aniołowie
Józef:
Ach słuchajcie aniołowie,
Ach słuchajcie co wam powiem
Ach słuchajcie wszystkie drzewa
Niech ten wiatr melodię śpiewa,
Bo narodził się maleńki
Z żony mojej, matki świętej.
Wraca do namiotu
Aniołek I:
Ach i stało się w tej szopie
Przyszedł na świat święty chłopiec
Tak czekany, tak kochany
W biedzie przyszedł, nie wśród pany
Aniołek II:
Na ten padół łez i znoju
Na świat co nie zna pokoju
Miedzy ludzi bez sumienie
Czy to nigdy się nie zmieni???
Aniołek III:
Lecz nowina to radosna
Że on wśród nas ciągle wzrasta
Że choć dziecię malusieńkie
Tyle dobra niesie wszędzie
Anioł I:
Ale cicho aniołeczki
Bo wychodzi z tej chateczki
Matka święta z tym malusim
Piękna mu kolędę nuci
Wychodzi Maryja i śpiewa Lulaj że Juzuniu
Maryja:
Ach Józefie chodź tu prędko
Bo się tak strasznie przelękłam
Jacyś ludzie tu zmierzają
Takie dziwne miny mają
Wychodzi Józef i podchodzą trzej królowie
Kacper:
Nie lękaj się święta pani
My są mędrcy zmordowani
Bośmy szli za gwiazdą złotą
Przez kurzawę i przez słotę
Melchior:
Gwiazda nam to objawiła,
Żeś dzieciątko tu powiła
A to mesjasz nad mesjasze
Takie posłannictwo nasze
Baltazar:
Dary złożyć dzieciąteczku
Tyle wieków czekanemu
Mirrę, złoto i kadzidło
Złożyć chcemy maleńkiemu.
Wchodzą pasterze
Pastuszek I:
I my za aniołów pieniem
Bierzymy przez piach, kamienie
Pastuszek II:
Szukamy go gdzieś daleko
A on na nas tutaj czeka
Pastuszek III:
Biedne my są pastuszeczki
Nie mamy nic prócz piosneczki
Józef:
To najlepsze pośród darów
Bo z miłością wielką dany
To jest noc największych czarów
Noc to pełna mocy, wiary
Maryja:
Cicha noc, święta noc
Święte moje dziecię
Bo dla każdej matki święte
Jest jej narodzone dziecię
Wy kochacie go jak Boga
Modły składać mu będziecie
A ja kocham w nim człowieka
Co mi jest najbliższy w świecie.
Aniołek I:
Bo Jezusek choć maleńki
Chce zamieszkać w waszych duszach
Aniołek II:
Czeka na tych sprawiedliwych
Co chcą go do serca wpuszczać
Aniołek III:
To jasełek naszych koniec
Lecz nie koniec to przesłania
Bo co roku w tę noc świętą
Jezus w ludziach się odsłania.
Pastuszek I
Więc Wam życzyć dziś będziemy
Z całej duszy serca swego
By nie brakło wam miłości
By pokochać maleńkiego
Pastuszek II
Bo w te dni tak bardzo święte
Milkną wojny, gasną swary
Każdy łamie się opłatkiem
czy to młody, czy to stary
Aniołek I
A z kolędą niechaj przyjdzie
dar ten wielki na każdego
by zobaczyć w życiu Boga
i mieć serce dla bliźniego
KONIEC
|